Prowadzenie biznesu to również potrzeba aplikacji handlowo-magazynowej. Programów na rynku przeznaczonych dla małego i średniego biznesu jest mnóstwo, w tym od różnych firm. Znajdziemy rozwiązania od Comarch, LeftHand, BinSoft itd. Rozwiązań jest multum, a wybór zależy głównie od potrzeb i preferencji.

Dla mnie – bliskie są rozwiązania firmy InsERT. Głównie dlatego, że przez kilka dobrych lat, miałem przyjemność pracować w firmie, której rozwiązania były zintegrowane z programami InsERT-u. Dzięki temu lepiej poznałem Subiekta, w tym pod kątem serwisowym. Miałem okazję odwiedzić też siedzibę InsERT, przy okazji jednego szkolenia. Sprawiło to, że w przywykłem do ich rozwiązań, w tym od kuchni. Potrzebowałem ich w pracy, skąd przeniosłem je na prywatny grunt.

Myślę, że najpopularniejszymi programami InsERT są Subiekt GT i Subiekt nexo. A jednocześnie najczęstszym pytaniem jakie słyszałem od klientów, było: „Panie Krystianie, ale czym to się różni?„.

Nie chciałbym wchodzić w szczegółowe aspekty – celem jest ogólne nakreślenie, czym charakteryzuje się dana linia, zarówno GT i nexo. A może zignorować obie i wybrać Subiekt 123? Dokładnie te wątpliwości miały często osoby, z którymi rozmawiałem.


Subiekt GT

Zacznijmy od Subiekt GT, czyli programu sprzedażowo-magazynowego. Jest to „tradycyjna” linia GT, która istnieje na rynku od lat. Jest „przetarta” rynkowo, sprawdzona i przetestowana. Choć niektórzy uważają, że wygląd Subiekt GT jest odrobinę „niedzisiejszy”. Myślę jednak, że to spory plus. Interfejs jest relatywnie prosty i czytelny. Dodatkowo program ma dość niskie wymagania sprzętowe, jak na dzisiejsze standardy. Dlatego świetnie sprawdzi się w firmach, które nie dysponują nowszymi komputerami.


Niektórzy twierdzą, że wygląd już ascetyczny – ale jednocześnie jest czytelny.

Wieloletnia obecność na rynku sprawia, że łatwo znajdziemy w internecie poradniki dotyczące obsługi programu. Dlatego tym bardziej nie powinno być kłopotu, aby szybko wejść w podstawy obsługi. Pamiętam, kiedy pracowałem na Subiekcie pierwszy raz. Wystarczył szybki poradnik na YouTube…i już wiedziałem jak zacząć oraz wystawiać faktury.

Jest również aspekt, który cenię w Subiekt GT najbardziej. Jest nim ogromny zestaw rozwiązań partnerskich. Linia GT przez lata zgromadziła wokół siebie firmy, które tworzą dodatki zewnętrzne, rozszerzające możliwości. Z listą rozwiązań partnerskich możecie zapoznać się tutaj: Rozwiązania partnerskie.

Co dają rozwiązania partnerskie? Chciałbyś zintegrować sklep internetowy ze Subiektem? Proszę bardzo, prawdopodobnie jest dostępny integrator. Chcesz zmienić jakość logotypu na wydrukach? Oczywiście, do tego również jest program. A może chciałbyś zaimportować dane z określonego typu pliku? Tutaj również wystarczy poszukać rozwiązania partnerskiego.

Rozwiązania partnerskie sprawiają, że Subiekt GT, bądź ogólnie linia GT – posiada spore możliwości, które łatwo rozszerzyć. A jest to istotne. Czasami klienci potrzebowali niestandardowych możliwości – głównie wynikających ze specyfiki ich biznesu. I tutaj mogą pomóc te rozwiązania. Nawet jeśli nie znajdziecie odpowiedniego, wiele firm informatycznych może stworzyć takie na zamówienie. Głównie dlatego, że Subiekt GT jest tak popularny.


Nowości wyświetlane po starcie programu.

Oczywiście na Subiekcie, linia GT się nie kończy. Znajdziecie Gestora do obsługi klientów, Rachmistrza i Rewizora do prowadzenia rachunkowości itd. Choć moje doświadczenia w pracy z klientem wskazują, że programem pierwszego wyboru jest raczej Subiekt.

Co można wymienić z minusów? Cóż… choć Subiekt GT jest nadal wspierany i dostosowany do wymogów prawnych, tak w 2014 roku wprowadzono nowszą, bardziej zaawansowaną linię – nexo. Wydaje się, że największe nowości do wprowadzenia, raczej tworzone są z myślą o nexo. Co poniekąd nie powinno dziwić, gdyż jest następcą linii GT.


Subiekt nexo

Linię nexo wprowadzono w roku 2014, jako następca rozwiązań GT. Cechuje się nowszym interfejsem i możliwościami. Wertując aplikację można odczuć, że opcji konfiguracyjnych jest znacznie więcej. Aczkolwiek wymaga to również, aby komputery firmowe były nieco lepsze – linia nexo ma większe wymagania sprzętowe, aniżeli linia GT.

Personalnie, raczej przeciętnie lubię się z linią nexo. Aczkolwiek wynika to z faktu, że przygodę z InsERT rozpocząłem od linii GT. Przyzwyczaiłem się do niej, nauczyłem obsługi, a przez parę dobrych lat, pobocznie byłem też serwisantem Subiekta GT. I widząc nexo, które było całkowicie inne poczynając od wyglądu, czułem się kompletnie w innym świecie. Aczkolwiek to wyłącznie kwestia optyki i przyzwyczajeń – gdybym zaczynał przygodę od nexo, prawdopodobnie dziwnie patrzyłbym na GT.


Już przy wystawianiu faktur wydaje się, że możliwości jest więcej.

Podobne reakcje widziałem po firmach, z którymi rozmawiałem. Klienci, którzy przywykli przez lata do linii GT, planowali na niej pozostać – nie byli pewni, czy potrzebują zmian i nowszej linii. Choć oczywiście byli również klienci, którzy przechodzili z GT do nexo. Warto bowiem wspomnieć, że InsERT oferuje korzystne warunki migracji z linii GT do nexo – i warto je rozważyć.

Często natomiast od razu na linię nexo – decydowały się firmy, które dopiero powstały i szukają programu dla siebie, bądź firmy z większym stażem, które chcą przejść na programy InsERT. Subiekt nexo był wtedy naturalnym wyborem. Dlatego jeśli nie trzymają cię „korzenie” z linii GT – rozważ start od razu z nexo.


Subiekt nexo – nowa linia, nowy interfejs, nowe możliwości.

Choć lista rozwiązań partnerskich wydaje się mniejsza niż dla GT, tak widać również, że nexo zyskuje coraz więcej uwagi. Pojawia się coraz więcej rozwiązań, choć nie wszyscy twórcy, wspierają jeszcze nexo. Podobnie jak przy linii GT – Subiekt nexo to jeden z paru programów, do kompleksowego zarządzania firmą.


Subiekt 123

Subiekt 123 jest odpowiedni dla firm, które lubią korzystać z aplikacji webowych. Aplikacja działa on-line i jest dostępna w przeglądarce internetowej. Bez instalacji, dostępny wszędzie gdzie trzeba. Wystawienie faktury w pociągu czy autobusie? Bez problemu.

W odróżnieniu od Subiekta GT czy nexo – 123 działa w pełni webowo. Określiłbym go jako internetowy odpowiednik mikroSubiekta. Sam InsERT mówi, że 123 to przyjazny i łatwy system do wystawiania faktur / obsługi sprzedaży, bez zarządzania magazynem. I taki właśnie jest, co uważam za największy atut.


Czytelny, przyjazny interfejs. Źródło: subiekt123.pl

Aby lepiej go poznać, wykorzystałem bezpłatny okres próbny. Dość szybko ustawiłem co trzeba i wystawiłem przykładowe faktury. A nawet wysłałem je bezpośrednio mailem. Zintegrowany jest również bezpośrednio, z programami księgowymi linii nexo. Aplikacja jest intuicyjna i naprawdę nie sprawia większych trudności. Przy czym zachowuje pewną głębię możliwości. Nie miałem większych kłopotów z podstawami i tworzeniem faktur. Chciałbym poznać go bardziej, lecz niestety mój okres próbny już się zakończył. Prawdopodobnie jednak, podejdę jeszcze do tematu.


Szybkie i proste wystawianie faktur / paragonów. Źródło: subiekt123.pl

Całościowo mogę określić Subiekt 123, jako przyjemną aplikację webową do zarządzania sprzedażą. W ogólnym wizerunku, raczej nie pomylę się mocno. Co prawda jako aplikacja on-line, dostępna jest w modelu SaaS (Software as a Service). W porównaniu do linii GT czy nexo – nie ma tutaj licencji wieczystej. Można wykupić abonament, umożliwiający dostęp np. przez rok. Jest to znany model abonamentowy, w którym dystrybuowana jest większość aplikacji webowych. Natomiast…przynajmniej na tę chwilę…ceny abonamentu są dość atrakcyjne.

Przyjazna obsługa i niski abonament sprawiają, że myślę cyklicznie o przejściu na 123. No i fakturę można wystawić wszędzie, w każdej chwili, nawet na smartfonie. Ponieważ choć istnieją takie usługi jak IntoCloud, które pomagają przenieść programy InsERT do sieci, to idea taniego, mobilnego i przyjaznego programu do faktur, jest naprawdę atrakcyjna.